Kiedyś i dziś
Czy ciekawi Cię, jak wyglądały realia salonów piękności w przeszłości, np. 20 lat temu? Jeśli pracujesz w branży już wystarczająco długo i osobiście pamiętasz te czasy, pewnie uśmiechnęłaś się pod nosem. Wszystko wyglądało wówczas inaczej. Świadomość klienta była zupełnie inna, inaczej patrzył na wykonywaną usługę. Wydawałoby się, że ufał stylistce bezgranicznie. Dlaczego tak było? Dostęp do informacji był mocno ograniczony. Obecnie mamy Internet, gdzie dostęp do newsów jest wprost nieograniczony. Kiedyś znacznie trudniej było coś zobaczyć, przeczytać, dowiedzieć się, co jest dobre, a co złe. Dziś Twoja klientka jest bardzo świadoma, zatem utrzymanie jej w salonie wymaga od Ciebie znacznie więcej wysiłku. W poprzednim wpisie na blogu w zakładce „Profesjonalny salon” omówiliśmy już tzw. powtarzalność doświadczenia, mającą na celu pozyskanie lojalności klienta. Nie jest to jednak jedyna rzecz, na którą klienci zwracają uwagę.

Szewc bez butów chodzi
Słyszałaś kiedyś powiedzenie „szewc bez butów chodzi”? Stylistki często śmieją się w ten sposób z faktu, że mimo wykonywanego przez siebie zawodu, nie mają zrobionych paznokci. Jednak czy to aby na pewno dobre podejście? Naszym zdaniem nie. Dłonie są wizytówką każdego człowieka, a tym bardziej stylistek paznokci. Co może reprezentować Twój salon lepiej, jeśli nie paznokcie? Wystarczą krótkie, ale schludnie pomalowane paznokcie, by wywrzeć dobre wrażenie na klientkach. Dodatkowo taki manicure to doskonały sposób na pokazanie Twoich umiejętności.

Zadbaj o przestrzeń pracy
Różni ludzie mają różne charaktery. Jedni są bardziej chaotyczni, inni bardziej pedantyczni. Nie spotkałyśmy jednak do tej pory nikogo, kto lubiłby chodzić do salonu, w którym panuje bałagan. W Twoim miejscu pracy musi panować porządek. Narzędzia metalowe powinny być sterylizowane, a przybory takie jak: pilniczki, bloczki polerskie, czy drewniane patyczki używane jednorazowo. Ubrudzone buteleczki z lakierami, czy słoiczki z żelami również nie wyglądają estetycznie. Jeśli zaniedbasz porządek w salonie, klientki z pewnością zwrócą na to uwagę, a w konsekwencji mogą nawet zaprzestać korzystania z Twoich usług, zwłaszcza w dobie pandemii. Zadbaj o to, by klientka czuła się w Twoim salonie dobrze i bezpiecznie.

Gdybyśmy miały określić jedno hasło przewodnie do tego artykułu, brzmiałoby ono: bądź taką stylistką, do której sama chętnie byś poszła.


